Fryburskie zimowanie

Fryburskie zimowanie

Jak tu usiedzieć?
No i mamy zimę w pełni, a mnie nosi i ciągnie do dwóch kółek. Niezbyt to rozsądne ale nie wytrzymałem i aby mieć choć odrobinkę spokojniejsze sumienie zamiast wielkiego motocykla przesiadłem się na mniejszy. Taki większy rower, tylko nie ma ani pedałów ani kierunkowskazów. No i dało rady, drogi posypane solą, piękne słońce czego chcieć więcej? 🤔🤔🤔 Lata!!!

Fryburg, dla tych, którzy nie wiedzą, małe miastko w Szwajcarii, około 40 000 mieszkańców z czego blizko 25% populacji to imigranci różnej maści. Położone w kantonie o tej samej nazwie, niektórym się podoba innym nie, cóż nie można każdego zadowolić. Ja uważam, że jest piękne i super położone, no i posiada kilka akcentów Polskich jak choćby witraże w katedrze autorstwa Józefa Mechofera, czy uniwersytet z kilkoma wątkami Polskimi.

Ech gdzie to lato?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *